123

Attention! The website uses cookies to offer you better browsing experience. Find out more on Privacy Policy. Now your browser has blocked cookies. This information will be displayed until you enable cookies in your browser.
I understand and accept cook­ies!
:
o
[
]
Z
U

^

Aktualności

Kwiecień 2018 – Kombi 9 – reaktywacja

Po pra­wie dzie­się­ciu la­tach mam przy­jem­ność po raz ko­lej­ny za­pro­sić Pań­stwa do pro­gra­mu Kom­bi. Że­by od­po­wie­dzieć na py­ta­nie – cze­mu te­raz? – od­po­wie­dzmy naj­pierw na py­ta­nie, cze­mu w 2008 za­prze­sta­no prac nad pro­gra­mem.

Otóż z je­dnej stro­ny w 2008 ro­ku uzna­łem, że pro­gram ro­bi to, do cze­go zo­stał za­pro­jek­to­wa­ny. Nie chcia­łem iść ścież­ką „co rok to pro­rok” i wy­myś­lać ko­lej­ne – ni­ko­mu nie­po­trzeb­ne fun­kcje tyl­ko po to, że­by uza­sa­dnić wy­da­nie ko­lej­nej wer­sji. Uwa­żam, że to błę­dna prak­ty­ka nie­po­trzeb­nie kom­pli­ku­ją­ca i tak już skom­pli­ko­wa­ne opro­gra­mo­wa­nie.

Chciał­bym być dob­rze zro­zu­mia­ny – nie twier­dzę, że Kom­bi nie ma wad i zaw­sze, w każ­dym pro­gra­mie moż­na coś po­pra­wić. Ale – wg mnie – pod­sta­wo­wym prob­le­mem z ja­kim spo­ty­ka się po­cząt­ku­ją­cy użyt­ko­wnik (ja­kie­go­kol­wiek pro­gra­mu) jest je­go in­ter­fejs. Z re­gu­ły użyt­ko­wnik nie stoi przed py­ta­niem czy da się to zro­bić?, ale przed py­ta­niem jak to zro­bić?

Dla­te­go zre­zyg­no­wa­łem z roz­bu­do­wy­wa­nia pro­gra­mu i do­da­wa­nia no­wych (być mo­że ni­ko­mu nie­po­trzeb­nych fun­kcji) cze­ka­jąc na ja­kieś no­we roz­wią­za­nia zwią­za­ne z in­ter­fej­sem, z in­ter­ak­cją czło­wie­ka z ma­szy­ną. Tak jak prze­ło­mem by­ło wpro­wa­dze­nie mysz­ki, tak te­raz po­trzeb­ny jest nam in­ny krok mi­lo­wy. Krok, któ­ry po­zwo­li zre­zyg­no­wać z po­wszech­nie sto­so­wa­ne­go in­ter­fej­su „ob­raz­ko­we­go”. In­ter­fej­su, w któ­rym tak nap­raw­dę nie jest waż­ne, co jest na­ry­so­wa­ne na tzw. iko­nie, ale gdzie się ona znaj­du­je, a opa­no­wa­nie pro­gra­mu po­le­ga na wy­ćwi­cze­niu kil­ku­dzie­się­ciu sek­wen­cji ru­chów mysz­ką.

Te sek­wen­cje za­pa­da­ją w na­szą pod­świa­do­mość two­rząc na­wy­ki. I tu do­cho­dzi­my do klu­czo­we­go py­ta­nia? Któ­ry pro­gram: X, Y, czy Z jest lep­szy? Użyt­ko­wni­cy X od­po­wie­dzą oczy­wi­ście, że X, Y – że Y, itd.

Każ­da pró­ba prze­siad­ki z X na Y bu­dzi na­sze kon­tro­wer­sje i opi­nie w sty­lu – „ależ pro­gram Y jest bez­na­dziej­ny :-)”. To nic in­ne­go, jak nasz we­wnę­trzny sprze­ciw prze­ciw­ko zmia­nom na­wy­ku. Czy wo­bec te­go war­to zmie­niać na­wy­ki? Nie wiem. Jak wspo­mnia­łem – cze­kam na ta­ki prze­łom w dzie­dzi­nie in­ter­fej­sów, któ­ry wy­e­li­mi­nu­je na­wy­ki, a po­sta­wi na in­te­li­gen­cję. In­ter­fejs, któ­ry wcho­dził­by w głęb­szą in­ter­ak­cje z użyt­ko­wni­kiem. In­ter­fejs, któ­ry nie wy­ma­gał­by od użyt­ko­wni­ka ści­słej „ścież­ki” po­stę­po­wa­nia, a ra­czej do­sto­so­wy­wał tę ścież­kę do nie­go.

Czy ta­ki prze­łom na­stą­pił – wg mnie – nie. Nie ma w Kom­bi re­wo­lu­cyj­nych zmian w tym za­kre­sie. Na­dal trze­ba „wy­ćwi­czyć” ścież­kę dzia­ła­nia, ale mi­nę­ło kil­ka lat i pro­gram prze­stał być kom­pa­ty­bil­ny z ak­tual­nie uży­wa­ny­mi sy­ste­ma­mi Win­dows i nie­u­chron­nie przy­szedł ten mo­ment, gdy Kom­bi z ro­ku 2008 nie chciał już współ­pra­co­wać z naj­now­szy­mi sy­ste­ma­mi.

To je­den aspekt spra­wy. Dru­gi – to aspekt ryn­ko­wy. Kie­dy po­wsta­wał rdzeń pro­gra­mu na ryn­ku by­ły je­szcze róż­ne kom­pu­te­ry (np. Ata­ri, Com­mo­do­re, itp.), nie wspo­mi­na­jąc o róż­no­ro­dno­ści opro­gra­mo­wa­nia, że wy­mie­nię tyl­ko: Pa­ge­Ma­ke­ra, Ven­tu­rę, Quar­ka, Fra­me­Ma­ke­ra, La­Tex-a czy Ca­la­mu­sa. Z cza­sem ta róż­no­ro­dność ma­la­ła. Wy­mie­ra­ły ko­lej­ne al­ter­na­ty­wy sprzę­to­we, od­cho­dzi­ły w za­pom­nie­nie ró­wnież ko­lej­ne pro­gra­my. Ry­nek zo­stał zdo­mi­no­wa­ny przez je­dne­go gra­cza. Wy­da­wa­ło się wte­dy, że na tym ryn­ku nie ma już miej­sca na al­ter­na­ty­wy.

Te­raz sy­tua­cja wy­glą­da po­dob­nie, ale po­wszech­nie sto­so­wa­ny mo­del abo­na­men­to­wy je­dnak nie wszyst­kim od­po­wia­da. Tak więc po­wsta­ła ni­sza. Stąd ko­lej­na wer­sja i ko­lej­na ak­tua­li­za­cja.

Wer­sja, któ­ra nie wno­si no­wych wo­do­trys­ków, ale po­zwa­la na in­te­gra­cję pa­kie­tu z sy­ste­mem i pra­cę bez tzw. chmu­ry. Oczy­wi­ście upływ cza­su i zmia­ny tech­no­lo­gicz­ne wy­mu­si­ły wpro­wa­dze­nie kil­ku istot­nych zmian (choć­by tej, że pro­gram nie bę­dzie już dy­stry­buo­wa­ny na pły­cie CD), ale do­tych­cza­so­wi użyt­ko­wni­cy mo­gą spo­koj­nie z dnia na dzień prze­siąść się na no­wą wer­sję pro­gra­mu za­cho­wu­jąc sta­re na­wy­ki i po­zby­wa­jąc się emu­la­to­rów XP.

Na­to­miast no­wych użyt­ko­wni­ków za­pra­szam do prze­te­sto­wa­nia pro­gra­mu. Myś­lę, że 30-dnio­wa (w peł­ni fun­kcjo­nal­na) wer­sja te­sto­wa po­zwo­li pod­jąć de­cyz­ję, czy chce­my z pro­gra­mem po­zo­stać na dłu­żej. Kon­kret­ny wy­kaz zmian i no­wo­ści znaj­du­je się jak zwyk­le w Co no­we­go?

Za­pra­szam do ak­tua­li­za­cji i do te­sto­wa­nia.


Czer­wiec 2014

W czer­wcu 2014 prze­nie­sio­no kom­pi­la­tor oraz ko­dy źród­ło­we pa­kie­tu Kom­bi pod sy­stem Win­dows 7. Ca­łość pa­kie­tu uda­ło się skom­pi­lo­wać pod no­wym sy­ste­mem.

W związ­ku z po­wyż­szym bę­dzie moż­li­we udo­stęp­nie­nie wer­sji dzie­wią­tej pa­kie­tu – do­sto­so­wa­nej do naj­now­szych wer­sji sy­ste­mów Win­dows. Pra­ce trwa­ją.


Gru­dzień 2008

W gru­dniu 2008 ro­ku udo­stęp­nio­no ostat­nią (przed re­akty­wa­cją w roku 2018) ko­mer­cyj­ną wer­sję pa­kie­tu – tj. 8.034.


Sier­pień 1996

W sier­pniu 1996 roz­po­czę­ły się pra­ce nad wer­sją pa­kie­tu przy­sto­so­wa­ną do pra­cy pod sy­ste­ma­mi Win­dows.